Prawo do świadczenia wychowawczego – czy można uwzględnić dziecko z pierwszego małżeństwa

Prawo do świadczenia wychowawczego

Prawo do świadczenia wychowawczego

Zgodnie z art. 4 ust. ust. 2 i 3 ustawy z dnia 11 lutego 2016 roku o pomocy państwa w wychowaniu dzieci prawo do świadczenia wychowawczego przysługuje, matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka do ukończenia przez dziecko 18 roku życia. Zgodnie zaś z art. 5 ust. 2 ww. ustawy w przypadku urodzenia dziecka, ukończenia przez dziecko 18 roku życia lub w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, kwotę świadczenia wychowawczego przysługującą za niepełny miesiąc ustala się, dzieląc kwotę tego świadczenia przez liczbę wszystkich dni kalendarzowych w tym miesiącu, a otrzymaną kwotę mnoży przez liczbę dni kalendarzowych, za które to świadczenie przysługuje. Niewątpliwie zatem do świadczenia wychowawczego, w odpowiedniej proporcji można uwzględnić dziecko, jeżeli sąd orzeknie opiekę naprzemienną.  Co jednak w sytuacji, gdy w danej sprawie chcemy zaliczyć dziecko z pierwszego małżeństwa do rodziny celem uzyskania świadczenia lub też chcemy uzyskać świadczenie w związku z opieką naprzemienną która jednak nie jest ustalona w orzeczeniu sądu? Na gruncie nowej ustawy pojawiły się dwa orzeczenia, które wskazują, że sądy elastycznie podchodzą do tego tematu, w przeciwieństwie do urzędów i wskazują na konieczność uwzględniania okoliczności każdej sprawy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie pod sygn. akt. VIII SA/Wa 876/16 wydał w dniu 29 grudnia 2016 roku wyrok, w którym uznał, że sam fakt, iż dziecko na co dzień zamieszkuje z matką nie pozwala przyjąć, iż ojciec nie wykonuje władzy rodzicielskiej – zarówno w formie materialnej, jak sprawowanej opieki i tym samy nie może on wliczyć tego dziecka do rodziny w celu uzyskania świadczenia wychowawczego. W ocenie Sądu organ powinien przeprowadzić postępowanie i ustalić zakres i sposób opieki, utrzymywania kontaktów i łożenie na utrzymanie syna przez ojca celem jednoznacznego przesądzenia wykonywania władzy rodzicielskiej nad synem. Organ winien mieć również na uwadze treść art. 113 § 2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego gdzie kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stało pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej.

W drugim przedstawianym orzeczeniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 13 grudnia 2016 roku wydanym w sprawie pod sygn. akt: II SA/Łd 766/16  uznał, iż czynienie automatycznego założenia, że z opieką naprzemienną mamy do czynienia tylko wówczas, gdy wprost takie orzeczenie znajdzie się w wyroku sądu, jest nieracjonalne i niesprawiedliwe wobec rodziców, którzy sami ustalili taką opiekę bez ingerencji Sądu. Przyjęcie takiej wykładni w zakresie opieki naprzemiennej byłoby swoistym premiowaniem rodziców, którzy nie potrafią się porozumieć co do opieki nad dziećmi, w stosunku do tych rodziców, którzy są w stanie to uczynić bez ingerencji Sądu. Tak samo jednak sam fakt, że władza rodzicielska powierzona jest obojgu rodzicom, nie wynika, że jest ona sprawowana naprzemiennie.

Jak zatem widać w niektórych sprawach warto powalczyć o świadczenie 500+ ( Prawo do świadczenia wychowawczego ) wykazując dokładnie okoliczności wykonywania władzy rodzicielskiej.